top of page

Promień Bożej radości - Psalm 57

Zdjęcie autora: BE
BE
9 maj 2021
6 minut(y) czytania

Zaktualizowano: 15 paź

Moc słów łaską na pochmurny dzień


Sprzątając dom, słuchałam dzisiaj polskiego miksu psalmów. Utknął mi jeden w głowie i tak ruminując refren, wyszłam na spacer.


Mimo że niebo jest zachmurzone i zimno wstrząsa ramionami, to serce swe rozgrzeję Twoim Słowem, Panie, i nakarmię je Twoimi obietnicami.

🌺 „Będę Cię, Panie, chwalił wśród narodów!”

To okrzyk płynący z głębi serca, które zna swoją drogę, bo zna swojego Boga. Psalm 57 wprost przeszywa moją duszę promieniami radości, jak promienie słońca, które od czasu do czasu przebijają się przez chmury.


Przyłączyłam się do modlitwy Dawida, który mimo ciemności wybiera, aby chwalić Boga.


On nie czeka na lepsze okoliczności, nie warunkuje swojej pieśni brakiem trudności.


On śpiewa, bo Bóg jest wierny. To zapowiedź życia, które nie zamyka się w sobie, ale rozbrzmiewa nadzieją, gotowe ogłosić dobroć Boga wszędzie, nawet tam, gdzie wcześniej były łzy. Chwała stała się wyborem. A dusza, choćby poraniona, odzyskuje skrzydła.


Promień Bożej radości


Więc z sercem przeszytym promieniami radości 🌺będę Cię, Panie, chwaliła wśród narodów!🌺Będę Cię, Panie, chwaliła wśród narodów! 🌺Będę Cię, Panie, chwaliła wśród narodów!


Poczułam się jak kilkuletnia dziewczynka - lekka, beztroska i wesoła.


Białe kwiaty na gałęziach na tle nieba z chmurami, wiosenny, spokojny widok. Spacer i uwielbienie Boga w Psalmie 57

Refren Psalmu 57 zainspirował mnie dzisiaj do napisania tych kilku słów, aby i twoje serce przeszył promień Bożej radości, abyś i ty chciała tańczyć i śpiewać i chwalić naszego Tatę wśród znajomych i nieznajomych! Chyba łatwiej wśród tych drugich, bo nie trzeba tyle odwagi. 😊


A potem, kiedy rozmyślałam nad fragmentem z Ewangelii św. Jana 15 przypomniała mi się czułość Faustyny wobec Jezusa i ta lekkość jak u Dawida.


Może Bóg czasem nie szuka w nas lilii, która przyciąga wzrok, ale małego fiołka - takiego, który nie musi być zauważony, żeby być piękny. Który rośnie cicho, blisko ziemi, a jednak wnosi do ogrodu swój własny zapach i kolor.


Tyle lat się zastanawiałam, skąd Faustyna to ma? I w tym fragmencie tkwi odpowiedź: Nauczyła się z długich rozmów z Mistrzem, z dziękczynienia i uwielbienia, z przyjmowania wszystkich okoliczności z pokorą.

„To jest Moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem. […] Wy jesteście przyjaciółmi Moimi. […] Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem […] abyście się wzajemnie miłowali”.

Przeczytaj sobie cały fragment z Ewangelii św. Jana 15, 12-17, aby mieć pełny obraz do medytacji. 🌺 Zobacz, jak Jezus ciepło wyznaje miłość i zapewnia uczniów o Swojej przyjaźni. Czy zwróciłaś uwagę, jaki Pan Jezus jest generalnie czuły, kiedy zwraca się do nich?


Jest taki łagodny, cierpliwy i wyrozumiały. Mówi o Swojej miłości otwarcie, bez skrępowania, z prostotą, która nie potrzebuje wielkich słów. Jezus nie ukrywa miłości, którą nosi w sercu do Swoich uczniów. Nazywa ich przyjaciółmi i zaprasza do relacji, w której nie ma już miejsca na lęk przed bliskością.


Myślę, że właśnie w tej miłości objawia się Jego chwała, o której śpiewamy w Psalmie 57. Nie w potędze, która budzi strach, lecz w miłości, która podnosi człowieka, przywraca mu godność i napełnia serce radością.


Jezus dzieli się z uczniami radością płynącą z Jego jedności z Ojcem, aby i ich radość była pełna (por. J 15,11). W ten sposób Boża miłość staje się czymś więcej niż prawdą, w którą wierzymy, staje się życiem, którego możemy doświadczać i którym możemy obdarowywać innych.


Jezus potwierdza to wyznanie w wielu miejscach później i w Słowie pouczenia do Alicji Lenczewskiej:


"Ukojenie twego umęczenia jest tylko we Mnie. Tylko we Mnie radość twoja: w ciszy serca zanurzonego we Mnie- w ubóstwie i ogołoceniu zupełnym... jak święty Franciszek."


Miłość I radość... jedność z Ojcem.


Gołe gałęzie drzewa na tle błękitnego nieba i słońca; obok cytat z Psalmu 57 o chwale Boga.

Miłość pragnie wzajemności


Jezus pierwszy nas umiłował i nieustannie zaprasza nas do bliskiej, osobistej relacji ze Sobą. Czeka na naszą odpowiedź, która nie musi przybierać wyszukanych form ani wielkich słów. Czasem wystarczy zatrzymać się na chwilę i powiedzieć Mu prosto z serca: „Jezu, kocham Cię”. To także modlitwa - odpowiedź serca na Miłość, która pierwsza zwróciła się ku nam.


A ja jeszcze nie powiedziałam Mu dzisiaj, że Go kocham! 💕🙏


A ty? Czy ty już powiedziałaś Jezusowi, jak bardzo Go kochasz i że o Nim pamiętasz i tęsknisz za NIm? 💕


Wyznawanie miłości... jak Dawid... jak Faustyna... jak Jezus... hmmm... nie każdy potrafi okazywać radość, zadowolenie, zaufanie... nawet jak świeci słońce. 😃 A może to nie tylko umiejętności wyniesione z domu, bo kiedyś przychodzi moment zmiany perspektywy - słońce świeci, nawet jak przesłaniają je chmury.


Źródło naszej radości zawsze jest z nami, chociaż Go nie widzimy, nie pamiętamy.


Myślę, że każdy rodzic może wiele nauczyć się o komunikacji z dziećmi, rozważając te SŁOWA Jezusa skierowane do uczniów, Alicji czy z uwielbienia - postawy-perspektywy Dawida.


Jezus nie ukrywa swojej miłości, nie obawia się mówić o niej wprost. Nazywa uczniów przyjaciółmi, okazuje im zaufanie i zaprasza do bliskości. Nie czeka na szczególną okazję, by powiedzieć im, jak bardzo są Mu drodzy.


Jak wiele zmienia się w relacji, gdy dziecko nie tylko słyszy, że jest kochane, ale także doświadcza tej miłości w codziennych słowach i gestach! Gdy słyszy: „Kocham cię”, „Cieszę się, że jesteś”, „Jesteś dla mnie ważny”.


Takie wyznania nie odbierają rodzicowi autorytetu. Przeciwnie, budują zaufanie, dają poczucie bezpieczeństwa i uczą dziecko, że miłość można wyrażać otwarcie, bez wstydu i skrępowania.


Słowa miłości łączą serca.


Są promieniami Bożej radości, które rozświetlają codzienność i pomagają nam dostrzec, jak wielkim darem jesteśmy dla siebie nawzajem. Jezus pokazuje nam, że miłość nie powinna pozostawać jedynie w sercu. Warto pozwolić jej wybrzmieć tak, by drugi człowiek mógł ją usłyszeć, przyjąć i sam nauczyć się nią obdarowywać.


🌺 Panie Jezu, dziękuję Ci za tę czułość i miłość i proszę za nas wszystkich, naucz nas właśnie takiego sposobu rozmowy. ❤️Dziękuję Ci Panie Jezu. Proszę Cię o to w Imię Twoje, tak jak nas uczysz, aby o wszystko prosić w Imię Twoje.💕


"Bądź wywyższony, Boże, ponad niebo, a Twoja chwała ponad całą ziemię!"❤️

Jastrząb szybujący na tle bezchmurnego nieba, z rozpostartymi skrzydłami. Uwielbienie Boga i ochrona pod Jego skrzydłami w Psalmie 57.

Psalm 57 - radość, która rodzi się pośród trudności


Psalm 57 jest niezwykłą modlitwą, ponieważ łączy w sobie dwie postawy, które czasem trudno nam pogodzić: wołanie o ratunek i radosne uwielbienie Boga.


Jego autor, Dawid, ukrywa się przed Saulem. Zatrzymuje się w jaskini. Nie jest to spokojny czas w jego życiu. Grozi mu niebezpieczeństwo, a przyszłość pozostaje niepewna. A jednak w tej sytuacji Dawid zwraca się do Boga z ufnością. Przynosi Bogu swój lęk i szuka schronienia pod Jego skrzydłami.


Na początku psalmu prosi o miłosierdzie i szuka schronienia w cieniu Bożych skrzydeł (Ps 57, 2).


To piękny, czuły obraz Boga, przy którym człowiek może przestać udawać silnego. Dawid nie musi zaprzeczać niebezpieczeństwu. Może przyjść taki, jaki jest, i powierzyć się Temu, który go chroni.


Dwa razy powraca w psalmie wezwanie (Ps 57, 6.12,)

„Wznieś się nad niebiosa, Boże, a Twoja chwała niech się rozciąga nad całą ziemią!”

To refren, który obejmuje cały psalm. Najpierw słyszymy o zagrożeniu, lęku i wrogach, a potem o sercu gotowym do śpiewu. Dawid nie twierdzi, że trudności zniknęły. Kieruje wzrok ku Bogu, którego wielkość przekracza to, co właśnie przeżywa.

„Moje serce jest mocne, Boże”.

W drugiej części psalmu Dawid powtarza słowa o swoim mocnym, niezachwianym sercu (Ps 57, 8). To interesujące: człowiek, który na początku prosi o ratunek, teraz śpiewa i przygotowuje się do uwielbienia.


Dawid tańczył i śpiewał, żeby ból nie pozostał uwięziony w środku. By trauma nie stała się jego imieniem. By rany mogły wreszcie zamienić się w pieśń.


Zewnętrzne zło ma prawo mnie zranić. Ale nie ma prawa stać się moim wewnętrznym panem.



Nie musimy rozumieć tego jako nagłej zmiany nastroju. Możemy dostrzec w tym dojrzewającą ufność. Serce nie staje się mocne dlatego, że człowiek wszystko kontroluje, lecz dlatego, że wie, komu powierzył swoje życie.

„Zbudź się, duszo moja! […] Obudzę jutrzenkę”.

To chyba najbardziej poetycki obraz tego psalmu. Dawid wzywa do przebudzenia swoją duszę, harfę i cytrę. Następnie mówi, że obudzi jutrzenkę (Ps 57, 9).


Zwykle czekamy, aż nadejdzie poranek, żeby zobaczyć światło. Dawid jakby postanowił zacząć dzień od uwielbienia, zanim jeszcze zaświta. Jego śpiew wyprzedza brzask.

Można w tym odnaleźć piękną inspirację do porannej modlitwy: nie zawsze mamy wpływ na to, z jakimi myślami i uczuciami się budzimy. Możemy jednak zwrócić serce ku Bogu i zacząć dzień od słów wdzięczności. Nie po to, by zmusić się do radości, ale by przypomnieć sobie, że Bóg jest obecny również w dniu, którego jeszcze nie znamy.


🌺Jak Dawid, będę Cię, Panie, chwaliła wśród narodów!🌺Będę Cię, Panie, chwaliła wśród narodów!



Właśnie dlatego ten psalm tak mocno przemawia do serca: Dawid nie czeka, aż wszystko się ułoży, żeby zacząć wielbić Boga. Jego uwielbienie rodzi się już teraz, w samym środku trudności.


🌺Będę Cię, Panie, chwaliła wśród narodów!


🌺 Podziel się swoimi refleksjami w komentarzu. A może ktoś jest smutny dzisiaj i potrzebuje odwrócić uwagę od siebie i usłyszeć te słowa? ❤️ Dziękuję.


O otwartym sercu, duchowym dzienniku, rozważaniu słowa o poranku i  "Jak smakować życie." piszę w:


A więcej o wdzięczności również po angielsku:


🌺🌺🌺

Jedną z form spotkania ze Słowem Bożym jest ruminatio - duchowe przeżuwanie Słowa, czyli powolne powracanie do wybranego fragmentu Biblii, smakowanie go i pozwalanie, by przenikał nasze myśli, serce i codzienne życie.


Możemy powtarzać jedno zdanie w rytmie oddechu, rozważać je podczas spaceru lub wracać do niego w ciągu dnia, aż Słowo przestanie być jedynie przeczytanym tekstem, a stanie się żywą rozmową z Bogiem.

Komentarze


Join The Blessed Word Journey: 

More than words - it's the path of life. Follow along and stay inspired!

  • Facebook
  • Instagram
  • Pinterest

© 2026 przez theblessedword. Dumnie stworzony z Wix.com

bottom of page