top of page

Słowa, które błogosławią - co zostawiamy w drugim człowieku

Zdjęcie autora: BE
BE
11 maj 2021
4 minut(y) czytania

Zaktualizowano: 29 wrz

Słowa, które poprawiają człowieka, czy słowa, które go spotykają?


Lubisz mówić, czy jesteś osobą raczej milczącą? Zastanawiałaś się, czego to wypływa?


Każdego dnia wypowiadamy setki słów. Większości z nich nawet nie pamiętamy.


Mówimy coś przy kawie, w samochodzie, przez telefon, w pośpiechu. Jedno zdanie i już jesteśmy dalej. Albo piszemy komentarze i wciągamy się w dyskusje.


Ale są osoby, które zapamiętują nie tylko słowa, ale i energię, gesty, wyraz twarzy - całą moc wypowiedzi, która jak błogosławieństwo lub przekleństwo zostaje na "wieki".


Ktoś może po latach pamiętać jedno zdanie, które powiedział mu nauczyciel.


Jedno zdanie od mamy może dodać skrzydeł lub przybić do krzyża.


Od przyjaciółki...


Od męża...


Albo od zupełnie obcej osoby...


Nie każde słowo ulatuje bez śladu


Nie każde słowo ulatuje bez śladu. Jedno zdanie zostaje w kimś na zawsze - w gardle, w brzuchu, w sposobie, w jaki od tego dnia unika spojrzeń albo tuli się mocniej we własne ramiona lub ucieka w ciszę.


Psychologia nazywa to zakodowaniem emocjonalnym. Słowa wypowiedziane w momencie silnego przeżycia nie trafiają tylko do umysłu, ale zapisują się w układzie nerwowym. Ciało zapamiętuje je jako napięcie w klatce piersiowej, ściśnięte gardło, odruch zamykania się albo przeciwnie - jako ciepło, które pozwala na chwilę odetchnąć. Dlatego niektóre zdania niosą w sobie moc rany albo moc uzdrowienia jeszcze długo po tym, gdy już nikt ich nie pamięta.


Bo słowa mogą ranić jak kwaśny deszcz albo leczyć jak ciepły dotyk. Te, które błogosławią, prawie zawsze są bardzo proste i wypowiedziane w chwili, kiedy ktoś najbardziej tego potrzebuje.


Otwarta Biblia, winogrona i róże w słonecznym ogrodzie; cytat po polsku o słowach i życiu, J 6,63. słowa które błogosławią

Może moje słowa też potrzebują czasem sekatora


Wiosna i jesień w ogrodzie to czas przycinania i oczyszczania, przygotowywania go na następny sezon.


Kiedy tak biegam z sekatorem - trochę jak fryzjer z nożyczkami - przycinając róże, bluszcze i porzeczki, pomyślałam:


Może moje słowa też są trochę jak mój ogród.


Czasem trzeba je przyciąć. Czasem coś usunąć. Czasem trzeba zrobić miejsce, żeby mogło wyrosnąć coś nowego.


Każdego dnia wypowiadam przecież setki słów. Większości z nich nawet nie pamiętam.

A może ktoś inny pamięta?


Może jedno moje zdanie zostało w czyimś sercu na dłużej, niż mogłabym przypuszczać.

Może właśnie dlatego warto czasem zatrzymać się i pomyśleć:


Co zostawiam w drugim człowieku moimi słowami?


Dziki ogród - „wild garden”- między spontanicznością a uważnością


Sposób, w jaki wyrażamy swoje myśli, jest tak samo ważny jak sam dobór słów. Mówimy szybko, bo myśl znika jeszcze szybciej i czasem przerywamy nie dlatego, że nie szanujemy drugiej osoby, ale dlatego, że boimy się, że za chwilę zapomnimy, co chciałyśmy powiedzieć. ADHD biegnie jak nożyczki po żywopłocie.


Emocja może wejść do słów, zanim zdążymy ją przetworzyć, zwłaszcza kiedy jesteśmy zmęczone, przebodźcowane albo sfrustrowane. To, co w spokojnym momencie powiedziałybyśmy inaczej, może wyjść ostrzej.


Możemy powiedzieć za dużo. ADHD-owe „o, to mi przypomniało…” potrafi zabrać rozmowę w pięć różnych stron. 😄I nagle opowiadamy historię, której druga osoba wcale nie potrzebowała. To jak przerośnięta grządka wybujałymi kwiatkami.


Ale ta sama cecha może być ogromnym darem. Bo osoba z ADHD często potrafi również powiedzieć bardzo spontanicznie coś ciepłego, prawdziwego i zauważającego drugiego człowieka:


„Wiesz co? Jestem z ciebie naprawdę dumna.”

„Właśnie pomyślałam o tobie i chciałam ci powiedzieć, że jesteś dla mnie ważna.”

„Nie wiem, dlaczego, ale czuję, że powinnam ci to powiedzieć…”


I takie słowa również mogą zostać.


Otwarta Biblia, świeca w lampionie i gałązki oliwne na stole; na tle gór modlitewny cytat z Księgi Liczb.

Niech cię Pan błogosławi i strzeże jako Słowa, które błogosławią


W Księdze Liczb 6,24 czytamy najstarsze błogosławieństwo w Biblii - proste, mocne, powtarzane od tysięcy lat.

„Niech cię Pan błogosławi i strzeże” 

Można je dziś wyszeptać komuś wieczorem, napisać w SMS-ie o północy albo po prostu pomyśleć bardzo mocno: „Jesteś kochana. Jesteś ważna. Nie jesteś sama - ktoś nad tobą czuwa.”



„Pocieszcie, pocieszcie lud mój” - mówi Pan Bóg 


Bóg prosi o pocieszenie Swojego ludu przez Izajasza 40,1

„Pocieszcie, pocieszcie lud mój” - mówi Pan Bóg 

Czasem nie trzeba wielkich słów. Wystarczy: „Słyszę cię.” „Widzę, że jest Ci bardzo ciężko - nie udaję, że tego nie widzę.”


Zostań przy kimś. Nie naprawiaj od razu wszystkiego. Po prostu bądź.


„Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią”


Łukasz 23, 34 mówi:

„Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią” 

W największym bólu padły słowa przebaczenia. Czasem błogosławieństwo zaczyna się od najtrudniejszego: „Przepraszam.” „Przepraszam, że cię zraniłam.” „Przepraszam, że nie było mnie, kiedy najbardziej potrzebowałeś.” To jedno słowo potrafi rozluźnić supeł w czyimś ciele, który tkwił tam miesiącami.


Słowa, które błogosławią, rzadko brzmią jak kazanie. Najczęściej możesz usłyszeć: jesteś kochana - słyszę cię - przepraszam - widzę, że cierpisz - jak mogę pomóc?


Spróbuj dzisiaj powiedzieć jedno z nich na głos. Albo napisać. Albo skierować w czyjąś stronę w ciszy serca.


Kto nosi w sobie „echo Bożego Słowa”, staje się żywym dāḇār – nośnikiem Jego miłości, pokoju i światła. Jego słowa nie są tylko dźwiękiem, lecz czynem błogosławieństwa, bo wypływają z tego samego źródła, z którego Bóg stworzył świat i z którego Chrystus, Słowo Wcielone, „mówił dobrze” o Ojcu i o nas.


Czy można czytać Słowo Boże tak, aby przemieniało serce, a nie tylko informowało umysł?


To mój ulubiony fragment Ewangelii, fragment, który za każdym razem pokazuje mi coś głębiej, jakby woda była czerpana z niższych i bardziej ukrytych źródeł.


Każdy wdech przypomina mi o ruach - Bożym tchnieniu życia, wiatru i Ducha Świętego. Każdy wydech oddaje troski i pośpiech.



Komentarze


Join The Blessed Word Journey: 

More than words - it's the path of life. Follow along and stay inspired!

  • Facebook
  • Instagram
  • Pinterest

© 2026 przez theblessedword. Dumnie stworzony z Wix.com

bottom of page