top of page

Rozdział 14 - Adwentowa droga do Domu Chleba: Dzień szabatu w drodze – poranek z Miriam

  • Beata
  • 18 sty
  • 3 minut(y) czytania

Dzień szabatu w drodze – poranek z Miriam - Adwentowa droga do Domu Chleba

Kiedy słońce stanęło wysoko, wszyscy zjedli wspólny, prosty posiłek. Chleb, oliwki, suszone owoce i trochę miodu. Dzieci były zdziwione, że w takim spokoju czas płynie inaczej - jakby zwolnił, jakby dzień stał się dłuższy i jaśniejszy.

W południe pojawiła się niespodziewanie – bo przecież nie mieli telefonów, żeby się zapowiedzieć - gospodyni z gospodarstwa na wzgórzu wraz z dwójką swoich dzieci. Dołączyła do niej obecna gospodyni gospody z trójką dzieci i odwiedziły Miriam i Józefa w szopie. Przyniosły kosze owoców i placki z rodzynkami.

Dzieci po kolei czytały psalmy z małych zwojów pergaminowych, a ich wzruszone i dumne matki nie mogły oderwać oczu od tego widoku. Zwoje były cienkie i delikatne, a każda litera napisana starannie

W czasach Narodzenia Pańskiego książki w dzisiejszym rozumieniu nie istniały - ludzie korzystali głównie z pergaminów lub rzadziej z papirusu. Pergaminy były zwiniętymi zwojami przygotowanymi ze skóry zwierząt, na których zapisywano modlitwy, psalmy i ważne teksty religijne. Papirus był rzadszy i importowany, mniej trwały, a gliniane tabliczki służyły głównie do nauki liter i krótkich notatek. Forma współczesnej książki - kodeksu z wielu kartek - pojawiła się dopiero kilkaset lat później.

Miriam tłumaczyła Marcelowi i Gabi:

- Każda litera ma znaczenie i siłę, a powtarzanie słów modlitwy utrwala pamięć i uczy szacunku do Boga.

Dzieci uczą się pisać przy drewnianym stole w wiejskiej chacie, kobieta trzyma zwój. Na stole owoce, świeca; w tle osioł. Atmosfera radosna.

Dzieci gospodyni pokazały Marcelowi i Gabi, jak wygląda alfabet hebrajski. Miriam z kolei wskazywała kolejne litery na pergaminie.  Niektóre przypominały proste kreski, inne pętelki i kąty. Wyjaśniała:

- Litery piszemy od prawej do lewej strony, a każda z nich ma nie tylko znaczenie dźwiękowe, lecz także swoją symbolikę. Na przykład litera „Alef” jako pierwsza  oznacza Boga, początek wszystkiego, a litera „Bet” oznacza dom i rodzinę.

Marcel wyjął z plecaka swój zeszyt z notatkami i szkicami.

- To są moje własne „znaki”, które wymyśliłem, aby zapamiętać trasę podróży i oznaczyć ważne miejsca. A tak wygląda nasz alfabet. – Wyjaśniał zachwycony Marcel, bo kochał kaligrafię i był super dobry w tym „rzemiośle”. Babcia z Polski często zastanawiała się czy to jego pisanie czy druk? Więc z entuzjazmem próbował przerysować hebrajskie litery w swoim zeszycie, a Gabi z równym entuzjazmem kreśliła kolorowe obrazki. W ten sposób powstawały ich własne, „dziecięce księgi podróży”.

Dzieci gospodyni podziwiały znaki - wyrazy jakie zapisywał Marcel, który szybko odkrywał, że własne rysunki i zapiski mogą opowiadać historie równie dobrze jak słowa na pergaminie.

Gabi prezentowała swoje kolorowe rysunki i kredki, czym wzbudziła ogromne zdumienie i zachwyt dzieci gospodarzy. W ten sposób nauka, zabawa i twórczość łączyły się w jeden dzień, a dzieci odkrywały radość z poznawania świata innych kultur i zwyczajów. Nie było czasu na nudę.

Ale to nie koniec szabatu. Może teraz ty spróbujesz narysować własnymi znakami drogę z domu do szkoly lub kościoła, albo do swojego przyjaciela. Mowisz, że mieszka daleko i rodzice cię wożą samochodem? Nie szkodzi. Też narysuj. Ćwicz się w jakimś „rzemiośle”. To też Adwentowa droga do Domu Chleba.


Psalmy od wieków towarzyszą ludziom w wędrówkach, ucieczkach, powrotach, nocach spędzanych „na uboczu”. Były modlitwą pielgrzymów, rodzin, wygnańców i tych, którzy nie mieli świątyni - tylko drogę.

Modlitwa w drodze psalmami polega na pozwoleniu, by Słowo Boga szło razem z nami, dokładnie tam, gdzie jesteśmy.

Od wieków w szabat odmawiany jest Psalm 92. Uczy on wdzięczności, daje ukojenie i zaprasza do radosnego przebywania z Bogiem.

„Dobrze jest dziękować Panu i śpiewać Twoje imię, Najwyższy, ogłaszać rankiem Twoją łaskawość i w nocy wierność Twoją”

Prefer to read in English? You can find the English version here:



Komentarze


© 2025 przez theblessedword. Dumnie stworzony z Wix.com

bottom of page